Brama Pravcicka – Czeska Szwajcaria

  Pravčická brána to wyjątkowa największa naturalna brama skalna w Europie. Najpiękniejsza formacja skalna w Czeskiej Szwajcarii, która stała się symbolem całego regionu. Brama ma 26,5 m rozpiętości łuku u podstawy, 16,0 m wysokości otworu, od 7 do 8 metrów szerokości otworu u podstawy, 3,0 m grubości stropu w najcieńszym miejscu a jej szczytowa płyta leży na wysokości 21m od jej podstawy. Formacja skalna składa się tak naprawdę z dwóch skał. Jedna z nich to słup tworzący zewnętrzną podporę stropu, natomiast druga to masyw skalny wraz ze stropem Bramy.

Okolica jest bajeczna, tutaj kręcono Opowieści z Narnii.

Jak dotrzeć

Z Hřensko  czerwonym szlakiem początkowo wzdłuż ulicy Po 1,5 km na rozdrożu Tři Prameny skręcamy w lewo na leśną brukowaną drogę, po około 2,5km dojdziemy do bramy, trasa nie ma większych trudności, można spacerować z psem.

Mając dobrą kondycję główne atrakcje Czeskiej Szwajcarii można połączyć w całodniową wycieczkę.

Wycieczkę najwygodniej rozpocząć w miejscowości Hrensko lub Mezní Louka. Przy szlakach znajdują się płatne parkingi. Wyruszając z Mezni można przeprawić się przez Dziki wąwóz następnie Wąwóz Edmunda, na koniec Brama podążając dalej czerwonym szlakiem zatoczymy pętle.

Wąwóz Edmunda – Czeska Szwajcaria

Wąwóz Edmunda w Czeskiej Szwajcarii leży w miejscowości Hřensko w Czechach, przy granicy czesko – niemieckiej. Nazwa Wąwozu Edmunda pochodzi od jego propagatora, Księcia Edmunda Clary-Aldringena, który pod koniec XIX wieku postanowił udostępnić zwiedzającym zamknięty do tej pory teren.

Wędrówkę rozpoczynamy szlakiem żółtym, który prowadzi Wąwozem Edmunda, by po krótkim marszu dotrzeć do przystani, skąd dalej udamy się łódką, która płyniemy około 20min. Na pokład nie można zabrać rowerów, ale można przepłynąć z psem. Nie ma możliwości pokonania tego szlaku pieszo wzdłuż potoku. Następnie możemy wrócić lub ruszyć około 30 minutowym spacerem do drugiej przystani skąd łódką popłyniemy po przez Dziki Wąwóz skąd pieszo dotrzemy do miejscowości Mezní Louka. Ostatnia łódź w zależności od pory roku wypływa 17-18:00.

Bastei

Około 100 km od polskiej granicy znajduje się skalny most Bastei.
Most Bastei jest jednym z najczęściej odwiedzanych miejsc w całej niemieckiej Saksonii. Znajduje się na terenie Parku Narodowego Szwajcarii Saksońskiej. Bastei to most wkomponowany w niesamowite formacje skalne zbudowany ze skał piaskowca o długości 76,5 m. Początkowo był drewnianą konstrukcją, łączącą dwie pobliskie miejscowości: Rathen i Stadt Wehlen.

Jadąc samochodem należy kierować się na zachód autostradą A4 i około 20 km za Budziszynem odbić w lokalną drogę na południe kierując się na Kurort Rathen. W Rathen znajdują się parkingi stąd mamy około 1km asfaltową drogą dalej należy podążać za znakami. Za mostem należy podążać niebieskim szlakiem w kierunku Schwedenlöcher. Przepiękny baśniowy szlak prowadzący w dół doliny. Przypomina klimaty Gór Stołowych i Czeskich Skalnych Miast chodzenie po wąskich wąwozach ozdobionych zielonym mchem, aby zatoczyć koło i dojść do kurortu Rathen kierujemy się w prawo przechodzimy koło jeziorka Amselsee, gdzie można wypożyczyć łódkę lub rower wodny. Bastei jak i inne szlaki Szwajcarii Saksońskiej można pokonywać z psami.


Disneyland Paris

Eurodisneyland znajduje się pod samym Paryżem, 30 kilometrów od stolicy Francji, w miejscowości Marne-la-Vallée. Można tam dojechać samochodem lub pociągiem podmiejskim Rer A. W Eurodisneylandzie znajdują się dwa parki – Walt Disney Studio oraz Disneyland Park. Do każdego są oddzielne bilety lub bilet łączony. Idąc w stronę parku gdzie już towarzyszą nam emocję z głośników słychać jakże znaną muzykę z bajek Disneya. Do Disneylandu można jechać o każdej porze roku w każdych warunkach pogodowych, zdecydowana większość atrakcji znajduje się pod dachem, jak jesteśmy pierwszy raz tak naprawdę nie wiemy czego możemy sią spodziewać. Nigdy nie jest to zwykła przejażdżka, łódką rollercoaster, czy wagonikiem. Podchodząc do kolejnej atrakcji stajemy się uczestnikami w magicznym świecie bajki. Na terenie parku znajduje się wiele lodziarni, miejsc w których można kupić coś słodkiego, fast foody, oraz restauracje i wszystko w niepowtarzalnym klimacie. Park podzielony jest na 5 krain

Main Street. U.S.A
Główna ulica parku która łączy wszystkie krainy. Wygląda jak amerykańskie miasteczko, znajdują się tu sklepy z pamiątkami to tu odbywają się parady.


Frontierland – Dziki zachód z kolejką górską znajdującą się na środku jeziora


Adventureland– tutaj można wejść w świat bajki Alladyn, tutaj znajduje się rollercoaster Indiana Jones, dla odważnych odwraca do góry nogami oraz świat Piratów z Karaibów który można zwiedzić płynąc łódką po mrocznych tunelach.
Fantasylad – Kraina fantazji w której można odwiedzić zamek śpiącej królewny, przejść labirynt Alicji z Krainy Czarów, polecieć nad Londynem z Piotrusiem Panem czy pokręcić się na karuzeli w filiżance.


Discoverylang
BuzzLightyear Laser Blast w czasie przejżdzki strzelamy razemz Buzzem laserami
Autopia Jazda autkami

Zakupy

Na terenie parku znajduje się wiele sklepów z fantastycznymi pamiątkami

Movieland

Movieland nad jeziorem Garda.

Movieland to włoski park rozrywki, który wraz parkiem wodnym Caneva Aquapark tworzy kompleks rozrywkowy Canevaworld Resort. Jeden z ciekawszych parków rozrywki dla nastolatków i dorosłych. Nigdzie nie ma tak nie typowych atrakcji. Jazda na pokładzie wojskowej ciężarówki, po drodze spotykamy trzęsienia ziemi, wybuchy, ogień, lejąca się wodę . Inną atrakcją jest zanurzanie się ubotem, w który uderza torpeda i toniemy, jedna z ciekawszych atrakcji to pędząca po sztucznym jeziorze motorówka, oczywiście są rollercostery, swobodny spadek z wieży, najbardziej przerażającą atrakcją dla ludzi o mocnych nerwach jest horror hause. Jest też kino 3D, 4D, musicale, odbywają się pokazy kaskaderskie i plany filmowe. Park nie jest duży spokojnie jeden dzień wystarczy, kolejki na atrakcje nie są długie.

Drezno

Drezno nazywane jest perłą baroku i Florencją Północy, w pełni zasłużenie. Nie zmieniły tego kręte losy historii i zniszczenia wojenne – z nich Drezno wyszło z podniesioną dumnie głową. Odbudowywało się latami i nadal się odbudowuje, bowiem spuścizna historyczno-kulturowa jest ważniejsza niż czas i potencjalne zyski z komercyjnych inwestycji. Częścią tej spuścizny jest także nasza wspólna polsko-saksońska historia. Dziś to jedno z najpiękniejszych niemieckich miast.
Barokowa wizja Augusta Mocnego oraz Zwinger, architektoniczny klejnot Drezna
Rok 1697 był niezwykle ważny dla Polski, Saksonii i Drezna. To właśnie wtedy elektor saski August Mocny został wybrany jako August II na króla Polski. Był człowiekiem silnym, porywczym i niezwykle kochliwym, o jego miłosnych podbojach krążyły legendy, podobno miał tyle dzieci, ile dni w roku. Charakter Augusta Mocnego odcisnął piętno nie tylko na naszej historii, ale także architekturze Drezna. To było jego ukochane miasto, tu się urodził i tu na jego rozkaz w Katedrze św. Trójcy spoczęło jego serce. August Mocny zastał Drezno renesansowe, ale zostawił barokowe. Przepych i rozmach na niespotykaną w historii miasta skalę możliwy był dzięki krociom, które król zarabiał na sprzedaży miśnieńskiej porcelany. Ściągnął do Drezna wielu znanych malarzy, rzeźbiarzy i architektów, w Daniela Pöppelmana i Balthazara Permosera, którzy nadali miastu zupełnienie nowy wygląd.

Pałac Zwinger został zbudowany z polecenia Augusta II Mocnego, a prace zakończyły się w 1732 roku. Od samego początku miał to być obiekt pełen przepychu, bogactwa i rozmachu, wzorując się na zachodnich pałacach i kompleksach. Pierwotnie pełnił funkcje głównie reprezentacyjne, odbywały się tutaj wystawne bale i przyjęcia. Jak wiele innych budynków w Dreźnie, również i Zwinger ucierpiał w trakcie bombardowań, został niemalże doszczętnie zniszczony, a prace rekonstrukcyjne zostały zakończone w 1963 roku. Obecnie w pomieszczeniach pałacowych znajdują się: Galeria Malarstwa Starych Mistrzów, Muzeum Porcelany oraz Salon Matematyczno-Fizyczny. W Galerii Starych Mistrzów za najcenniejsze dzieło uchodzi „Madonna Sykstyńska” Rafaela Santi.

Ścieżka w koronach drzew

Zimowy spacer wysoko nad drzewami, gdzie można dotknąć czubków drzew w samym środku gór.

Ścieżka w koronach drzew znajduje się tylko kilkanaście kilometrów od przejścia granicznego na Łysej Polanie jadąc drogą na Poprad, skręcić z głównej trasy w lewo tuż za wsią Ždiar na Dolinę Bachledową. Po ok. 2 km dojeżdżamy do dolnej stacji centrum narciarskiego Bachledka Ski & Sun w Dolinie Bachledowej.
Tu zostawiamy samochód. Dalej możemy podążać pieszo albo wjechać wyciągiem krzesełkowym.


Długość całej ścieżki łącznie z częścią na wieży widokowej liczy sobie 1234 metry. Wysokość wieży widokowej to 32 metry, a ścieżka wznosi się maksymalnie na 24 metry nad ziemią cały czas towarzyszą nam malownicze widoki, między innymi na Tatry Bielskie, Pieniny oraz Beskidy. Dla młodszych turystów Słowacy przygotowali tablice ścieżki edukacyjnej, udostępnione w trzech językach: polskim, słowackim oraz angielskim .Na końcu pętli znajduje się wieża widokowa z ” zawieszoną w powietrzu” trampoliną .Na tym jednak nie koniec, bo w sezonie letnim z wieży można zjechać zjeżdżalnią.

Lodowa Świątynia

Tatrzańska Świątynia Lodowa na Hrebienku to unikatowa zimowa atrakcja. Co roku kilkunastu rzeźbiarzy tworzy w lodowych blokach architektoniczne arcydzieła. Wspaniały efekt połączenia rzeźb z lodu i szkła uzupełnia oświetlenie, stwarzające niepowtarzalny klimat, a także cicha, dopasowana do tematyki muzyka klasyczna.
Na Hrebienok ze Starego Smokowca można dostać się pieszo lub kolejką naziemną podobną do tej która wjeżdża na Gubałówkę.
Warto zabrać ze sobą sanki , można też je wypożyczyć. Na Herbenioku jest gdzie pozjeżdżać , ale też ciekawą alternatywą powrotu do Starego Smokowca jest zjazd na sankach specjalnie przygotowanym torem saneczkowym o długości 2,6 km.

Jarmark Bożonarodzeniowy Berlin

Grudzień kojarzy się ze świętami , dekorowaniem mieszkań , balkonów, prezentami , Kolendami i jedyną w swoim rodzaju kuchnią , zapach piernika , przypraw korzennych… Oraz z Jarmarkami Bożonarodzeniowymi.


Krótki spacer po Berlinie zaczynamy na Placu Poczdamskim, jednym z dwóch głównych placów miasta. Następnie idziemy w kierunku Bramy Branderburskiej i przez Plac Paryski .Po dodze mijamy budynki Uniwersytetu Humboldtów , Opery , Niemieckiego Muzeum Historycznego.

Ciekawą alternatywą zwiedzania Berlina zimową pora jest rejs po rzece Szprewie. Doskonały dla tych, którzy chcą zobaczyć miasto z zupełnie innej perspektywy. Najbardziej dogodnym punktem rozpoczęcią wycieczki jest Berliner Dom ( Katedra Berlińska ) Rejs bez postojów trwa godzinę, w tym czasie towarzyszą nam informacje historyczne komenarz jest w języku niemieckim i angielskim , można dokupić audioprzewodnik w języku polskim. Po drodze
mija się ,Katedrę Berlińską , Wyspę Muzeów, Pałac Łez , Dzielnicę Rządową, Reichstag, główny dworzec kolejowy. Armator oferuje ofertę gastronomiczną oraz odpoczynek po wędrówce pieszej i schronienie się przed mrozem.


Bajecznie ustrojone ulice i wystawy sklepowe, prowadzą nas na jeden z osiemdziesięciu jarmarków na Alexanderplatz. Można tu kupić wszystko co
kojarzy się ze świętami , stragany są pełne ozdób świątecznych , świeczek , rękodzieła , ciast i piernikowych serc z lukrem, prażonych migdałów, owoców w czekoladzie oraz innych smakołyków , dla tych co zgłodnieli wiele rodzajów grillowanych mięs , kiełbasy i kapusty . Oczywiście dla zmarzniętych króluje glög , miód pitny i grzane wino do wyboru kilka rodzajów. Atmosfera świąteczna muzyka , zapachy , migoczące światełka . Jest tłoczno i gwarnie , ale to miejsce tak powinno wyglądać pełne uśmiechniętych ludzi. Niestety w tym roku większość jarmarków nie będzie.

Keukenhof

Ogrody Keukenhof położone są w miejscowości Lisse, niecałe 40 km od Amsterdamu.
Na obszarze 32 ha każdego roku sadzonych jest tam ręcznie ok. 7 milionów cebulek m.in. tulipanów, hiacyntów, krokusów, żonkili oraz narcyzów. Łącznie na zwiedzających czeka 15 km ścieżek wśród kwiatów , finezyjne kompozycje , dywany kwiatowe , barwy , zapachy urokliwe alejki , fontanny strumyki.
Ogród jest niezwykle bajecznym miejscem i co roku wygląda inaczej.
Jedną z atrakcji jest wielki zabytkowy wiatrak – widoki z niego są fantastyczne – na rozpościerające się tuż za „płotem” Keukenhof pola tulipanów. Można też przepłynąć łodzią wśród kwitnących pól tulipanowych.
Kiedy najlepiej tam pojechać? Wszystko zależy od pogody – jeśli zima będzie długa i mroźna, to kwiaty będą rozkwitały później, a jeśli łagodna i ciepła – w maju wszystko już przekwitnie. My byliśmy ok. 20 kwietnia i był to najpiękniejszy czas dla ogrodów a na dodatek trafiliśmy na słoneczny dzień – co w kwietniu w Holandii raczej regułą nie jest.