Hydropolis

 

 

We Wrocławiu ul. Na Grobli znajduje się muzeum wody.

Zwiedzanie rozpoczynamy od obejrzenia filmu o powstaniu wody na Ziemi na ekranie 360 stopni , czyta Krystyna Czubówna co sprawia że oczekiwania są ogromne . Następnie wraz z przewodnikiem wyruszamy wzdłuż strumienia wody zamkniętego w podłodze. Na jednej wystawie znajduje się jedyna na świecie replika batyskafu Trieste, który w 1960 roku zanurzył się do Rowu Mariańskiego . Poruszając pomiędzy wystawami zatrzymujemy się w każdej z 8 stref i przewodnik opowiada o strefie w której się znajdujemy , lecz nagłośnienie jest fatalne więc jeżeli nie stoicie bezpośrednio przy nim nie usłyszycie nic. Następnie w każdej ze stref jest sala kinowa gdzie oglądamy ciekawe filmiki edukacyjne. W strefie relaksu można się położyć na leżankach  lub dotknąć prawdziwego mchu. Cała wystawa jest oczywiście multimedialna… jednak stosunkowo mało jest elementów interaktywnych . Jest za to wiele tablic multimedialnych z dużą ilością zdjęć oraz tekstu do przeczytania – cóż jeżeli interesujemy się tematem znajdziemy wszystko w internecie.  Interaktywność polegająca  na  samodzielnym  czytaniu ciekawostek  na  monitorze raczej rozczarowuje.

 

 

 

Reklamy

Disney On Ice

20151125_185638

Czy warto wybrać się na Disney On Ice ?

Disney On Ice – to dwugodzinny show z udziałem profesjonalnych tancerzy , przebranych za bohaterów z bajek Disneya.   Widowisko przygotowane jest profesjonalnie z dbałością o każdy szczegół , doskonałe nagłośnienie , niezwykła scenografia , przepiękne kostiumy – wyglądają jak te z bajek ,świetna choreografia . Dodatkową atrakcją jest padający śnieg , czy małe fajerwerki 🙂

W tym roku po raz kolejny odbędzie się  magiczna podróż krainę bajek , jeżeli macie jeszcze okazję to tak warto zakupić bilety. Przedstawienie jest dedykowane przede wszystkim dla dzieci , które są oczarowane.

20151125_191310.jpg

 

Bolesławiec – miasto ceramiki

Ceramika z Bolesławca i okolicznych manufaktur  ,  znana na całym świecie nadaje wnętrzom niepowtarzalny charakter. Zobaczyć ją możemy w filmach jak prezentuje się na stole , w regionalnych restauracjach, a także w zagranicznych pismach wnętrzarskich gdzie bolesławieckie kubki , talerze itp. zdobią półki , parapety i komody. Wszystkie egzemplarze są unikalne zdobione ręcznie , przy użyciu pędzli i stempli. Naczynia można używać w piekarniku , w kuchence mikrofalowej a także myć  w zmywarce.

Mnie bolesławiecki design oczarował  już dawno. Tym razem odwiedziliśmy siedem czy osiem ( a to nie wszystkie w Bolesławcu) sklepów na ul. Kościuszki w każdym wybór wzorów, kolorów, kształtów i form ceramiki jest ogromny. W samym mieście ogromne dzbanki zdobią ronda , a raz do roku w sierpniu odbywa się święto ceramiki wówczas można zrobić zakupy po okazyjnych cenach , a do Bolesławca zjeżają ludzie z całego świata.

Afrykarium

Afrykarium znajduje się na terenie wrocławskiego Zoo. Już sam nowoczesny budynek który ma 160m długości robi ogromne wrażenie. Panuje tu afrykański klimat , kurtki można zostawić za opłatą w szatni, na tej samej kondygnacji znajduje się sklep z pamiątkami.  Pod ziemią  znajdują się baseny  , ze szklanym tunelem, rafą koralową , basen rekinów , basen pingwinów , basen hipopotamów , basen manatów , zobaczymy również meduzy. Na przeciwko basenów są miejsca widowiskowe gdzie można sobie usiąść .Niesamowite wrażenie robi szklany tunel nazwany Kanałem Mozambickim gdzie nad naszymi głowami pływają płaszczki , żółw morski i rekiny. Zwiedzanie samego Afrykarium-Oceanarium zajęło nam 3 godziny. Zimno i padający deszcz nie skusił nas na wycieczkę po samym Zoo , ale odwiedziliśmy nowy pawilon usytuowany przy wejściu głównym – Klimat , zwierzęta , ludzie. Jest to interaktywny pawilon poświęcony kwestiom zmian klimatu .
Miejsce nas zauroczyło  z pewnością trzeba tu wrócić w lecie, gdy można zobaczyć wszystkie zwierzęta wrocławskiego Zoo.

Zamek Grodziec

W ten weekend wybrałam się zwiedzić jeden z najbardziej okazałych zamków na Dolnym Śląsku . Zamek Grodziec położony jest na  powulkanicznym, stromym wzgórzu odległym ok. 100km od Wrocławia. Uważam że to jedna z najbardziej godnych polecenia atrakcji, a wszyscy pasjonaci zamków powinni być zachwyceni , samemu zwiedza się liczne zakamarki , ciemne  korytarze , wędrując po murach przy dachu można wejść  dosłownie wszędzie . Fascynujące  labirynty , zagadkowe przejścia ,  trudne decyzje iść w  lewo , w prawo czy na górę .Prawdziwy raj dla dzieci. Zimowa aura jaka nam towarzyszyła sprawiła , że było jeszcze bardziej mrocznie  . Do zwiedzania udostępniona jest również wieża z której rozciąga się wspaniały widok. Zamek ma bogatą historię , ciekawe legendy , tutaj kręcono min. Wiedźmina .

Farma Iluzji

 

Farma Iluzji czyli park rozrywki dla dzieci  znajduje się w miejscowości Trojanów około 85km od Warszawy w zasadzie dojazd jest możliwy jedynie samochodem. Nasz wyjazd do Farmy Iluzji był całkowicie spontaniczny , bez aparatu więc będzie mało zdjęć. Auto pozostało na dużym bezpłatnym parkingu , a my udaliśmy się w stronę wejścia gdzie z daleka było widać długą kolejkę . Oczywiście spodziewamy się że w takich miejscach jest dużo ludzi 🙂 ale w szczycie sezonu otwarta tylko jedna kasa budzi co najmniej zdziwienie. Zacznę nietypowo zagospodarowanie terenu fatalnie , trawa rozdeptana kilka drzew – teren jest po prostu niezadbany . Meble Olbrzyma czy gigantyczny kubeł z kredkami oraz kilka innych atrakcji wymagają odświeżenia , wyblakła farba odpryski – to wszystko sprawia że teren jeszcze bardziej traci na atrakcyjności.  Poruszamy się po piaszczystych ścieżkach , na których się strasznie kurzy.

Chata tajemnic czyli flagowa atrakcja Farmy Iluzji naprawdę robi wrażanie co tam się z błędnikiem wyprawia 🙂 Większość potrzebuje dłuższej chwili na oswojenie się z nowymi realiami , próbuje  łapać się wszystkiego co wystaje żeby tylko utrzymać równowagę.

Zakręcony obrotowy domek –  niesamowite wrażenia

Tunel zapomnienia – kolejne miejsce gdzie nasze błędniki wariowały

Studnia nieskończoności , głowa na talerzu – obowiązkowe zdjęcie , lewitujące piłeczki , muzeum iluzji – tutaj możemy zobaczyć jak działa kamera termowizyjna , czy hologramy .

Fantastyczny Labirynt Luster – odnalezienie wyjścia nie jest takie proste.

Kino jak byliśmy leciała krótka zabawna bajka tematyka magia , złudzenia – lecz znowu minus za smród jaki panował w wewnątrz : grzyb , wilgoć.

Jest też scena której odbywają się pokazy magika.

Pokój Amesa jest to pomieszczenie, w którym odpowiedni układ ścian tworzy niesamowite złudzenie optyczne. Trzeba stanąć w dwóch jego rogach i osoba patrząca z zewnątrz ma wrażenie, że jedna z osób jest dużo większa od drugiej, choć w rzeczywistości tak nie jest.

Zatoka piratów Z daleka wygląda jak egzotyczna plaża: piasek, palmy, piracki wrak  Niestety miejsce to sporo traci, gdy przyjrzymy mu się bliżej. Woda nie jest jak w tropikalnym raju, raczej jak w przydrożnej kałuży , piasek brudny i jest tylko jeden leżak . Więc tak kolejne miejsce iluzji , złudzenie  my się nabraliśmy .

W śród bezpłatnych atrakcji parku w zasadzie nie zobaczymy nic nowego czego nie było by nigdzie indziej , mianowicie : ścieżka trapera , ścieżka zdrowia , drewniany plac zabaw , dmuchańce  czy gigantyczne szachy. Mini zoo –  nie wiem po co tam jest , chyba kolejne miejsce iluzji , ogromny minus za warunki w jakich zwierzęta są trzymane.

To były atrakcje w cenie biletu. Park oferuje zestaw atrakcji za 10zł jedna i tak np. dwa 10 sekundowe zjazdy pontonem po gumie koszt 10zł dodatkowo nie można zapłacić za daną atrakcje osobie która ją obsługuje , żetony można nabyć jedynie w sklepiku ( na drugim końcu parku). W śród płatnych atrakcji można min  pograć w golfa , przejechać się na segway , wspinać się  po ściance wspinaczkowej , zwiedzić grobowiec faraona , czy postrzelać na strzelnicy.

Gastronomia.

Możecie tez przyjść ze swoim prowiantem i zrobić sobie piknik. Jest  miejsce na ognisko, gdzie na podwieszonym ruszcie możecie usmażyć sobie np. kiełbaski .

Są dwa punkty w jednym gofry i lody oraz samoobsługowa restauracja ,  stoliki na świeżym powietrzu mogło by być przyjemnie ale znowu iluzja jest po prostu brudno , kolejka ogromna , ludzie głównie kupowali frytki ,  centa napoju w 0,5 litrowej butelce 5zł.

Sklepik z pamiątkami robi pozytywne wrażenie , kupić możemy  rzeczy ściśle związane z miejscem min pojedyncze akcesoria do wykonywania sztuczek magicznych w rozsądnej cenie.

Podsumowując sam pomysł rewelacyjny lecz niestety jeszcze wiele brakuje do parku z prawdziwego zdarzenia .

3.jpg

 

 

 

Muzeum Techniki w Warszawie

 

Muzeum Techniki i Przemysłu NOT w Warszawie

W samym centrum Warszawy w Pałacu Kultury znajduje się Muzeum Techniki .To tutaj możemy pokazać dzieciom jak codzienność rodziców i dziadków trafiła do muzeum. A wszystkiemu towarzyszą niesamowite uczucie , wspomnienia i uśmiech gdy w gablocie muzealnej widzimy telefon przez który nie tak dawno rozmawialiśmy , kasowniki w których nie tak dawno kasowaliśmy bilety w autobusie…W sali komputerowej można bez ograniczeń pograć w stare gry komputerowe .W muzeum znajduje się również niewielkie planetarium.